W ubiegłą niedzielę nasi wolontariusze dokonali czegoś wyjątkowego. Poświęcili swój wolny czas, by wyruszyć z misją tam, gdzie pamięć powoli zaciera czas, a zapomniane mogiły czekają na znak, że ktoś jeszcze o nich pamięta.
Odwiedzili groby zapomniane, opuszczone oraz miejsca spoczynku tych, których historie mogłyby odejść w niepamięć. Z głębokim szacunkiem oddali hołd pomordowanym na Wołyniu i w Katyniu, a także naszym rodakom zesłanym na nieludzką ziemię – na Sybir. Symboliczne płomienie rozświetliły mogiły, stając się wyrazem pamięci, wdzięczności i szacunku wobec tych, którzy odeszli.
Tym pięknym gestem, płynącym prosto z serca, po raz kolejny kontynuowaliśmy naszą coroczną akcję **„Światełko”**. To niezwykła lekcja człowieczeństwa, patriotyzmu i wrażliwości na los drugiego człowieka. Bo dopóki pamiętamy – oni wciąż są obecni w naszej historii.
**Serdecznie dziękuję wszystkim wolontariuszom za ich zaangażowanie i wielkie serca, Panu Ronaldowi za wsparcie oraz wszystkim osobom, które przyczyniły się do realizacji tej pięknej inicjatywy.**
Pamięć nie gaśnie. Pamięć trwa.